szyte misie i zające

Grudzień obfitował w wiele bezsennych nocy. Miałam więc czas na oswajanie się z moim gwiazdkowym prezentem. Dzięki maszynie mam nowe hobby, pokonałam swoją awersję do szycia i uczę się cierpliwości. Oprócz prezentowanych już ozdób choinkowych powstały też misie i zające. Nie są idealne, ani najpiękniejsze. Ale to moje pierwsze (s)tworki i wierzcie mi, że bardzo się zaangażowałam. W uszycie ich włożyłam całe serce, i kosztowały mnie wiele czasu i nerwów.

Wszystkie trafiły w święta pod choinki swoich nowych właścicieli.

DSC_4821 DSC_4823 DSC_4832

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nie wiem jak teraz będzie z moją obecnością na blogu. Mam kilka wizyt i odwiedzin do nadrobienia, plus ząbkująca Maja, przygotowania roczku i wciągająca książka to chyba wystarczające argumenty. Ale mam kilka wpisów w archiwum, więc w razie czego będę się nimi posiłkowała.

Pozdrawiam serdecznie z tonącego w błocie Adamkowa :)

make word mosaic

Gdy jakiś czas temu opublikowałam wpis sen o domu. Kilka z Was pytało jak zrobiłam to serce z naszych imion:

http://makeonewish.blog.pl/files/2014/11/DSC_3697.jpg

 

Oczywiście nie zrobiłam tego całkiem sama. Nie mam chyba tyle cierpliwości. Korzystałam ze znalezionego gdzieś w sieci programu/aplikacji. Obiecałam, że jak tylko ją odnajdę to Wam udostępnię.

Wczoraj nie mogłam spać (standard) więc szukałam. SPECJALNIE DLA WAS! Proszę:


http://www.imagechef.com/ic/pl/word_mosaic/

Aplikacja jest za darmo ale po angielsku. Myślę jednak, że każdy sobie z nią poradzi. Możliwości jest mnóstwo i w sumie ogranicza Was tylko wyobraźnia. Możecie zmieniać kształt w jaki ułożyć mają się słowa, czcionkę, kolory tła i tekstu.

Jedyny minus jest taki, że wydrukowaniu pod naszym dziełem widoczny jest napis nazwy strony. Dlatego ja moje serce wycięłam i nakleiłam na czystej kartce. Ale teraz tak myślę, że przecież można było obrazek zapisać, napis jakoś wymazać (jak ktoś umie) i dopiero wydrukować.

W każdym razie link znalazłam, udostępniam i teraz Wasza kolej na stworzenie oryginalnej ozdoby Waszego domu. Możecie umieścić imiona członków swojej rodzinki, lub ważne dla Was słowa, nazwy miast, lub daty, a może nawet krótki cytat?

Jeśli chcecie podzielcie się ze mną swoimi pomysłami i efektem końcowym. Będzie mi bardzo miło :)

PS przez tą całą torbiel zapomniałam Wam wczoraj napisać, że Majusi wyszła górna lewa jedynka! Także mamy 3 ząb. Całe mnóstwo jak na prawie roczne dziecko prawda??

DIY – ozdoby choinkowe, zrób to sam

Własnoręcznie wykonane ozdoby choinkowe? Dlaczego nie. My w tym roku właśnie w takie ubierzemy naszą choinkę. Suszone pieczone i szyte. Kłamać nie będę; troszkę czasu i wysiłku mnie to kosztowało, ale satysfakcja jest ogromna. Mam nadzieję, że i efekt finalny będzie wspaniały i bezpieczny dla Mai (tak na wszelki wypadek).

1. Ozdoby pachnące – suszone, czyli te które robi się najłatwiej i najszybciej.

Do wykonania potrzebujemy:

- pomarańcze, opcjonalnie mandarynki/grejfruty

- nóż, blachę, folię, piekarnik

Kroimy pomarańcza w ok 0,5 cm plastry, układamy na folii aluminiowej na blaszce i pieczemy ok 2 godz w 100 C. Trzeba je co ok 15-30 minut przekładać by się nie wywijały. Gdy są suche, nawlekamy i gotowe.

suszone pomarańcza na choinkę

 

 

 

 

 

2. Ozdoby jadalne – pieczone, czyli pierniczki.

Potrzebujemy:

- przepis

- składniki

- miskę, foremki, blachę, piekarnik

- małego pomocnika

DSC_4706 DSC_4714

 

 

 

 

 

 

 

Po posprzątaniu ciasta i mąki z siebie, krzeseł, ścian, włosów dziecka i najogólniej mówiąc całej kuchni, układamy wykrojone pierniczki na posypaną mąką blachę i pieczemy, a po wystygnięciu dekorujemy.

DSC_4727DSC_4734

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Gdy lukier wyschnie, pierniczki nawlekamy i gotowe.

Uwaga trzeba się liczyć z istniejącym ryzykiem, że te ozdoby nie przetrwają do momentu ubierania choinki.

 

3. Ozdoby miękkie – szyte, to największa zagrycha. Przynajmniej dla mnie.

Do wykonania potrzebujemy:

- męża, który kupi maszynę

- męża, który zamówi materiały

- męża, który w Ciebie mocno wierzy

- instrukcję obsługi maszyny

- wykroje i wzory

- nici, nożyczki, szpilki, długopis, wstążki

- dużo czasu i cierpliwości

- najlepiej uśpione dziecko, by nikt nie naciskał na pedał gdy akurat układasz sobie materiał pod igłą

- sąsiadów w bezpiecznej odległości by nikt nie słyszał, jak soczyście klniesz gdy Ci nie wychodzi

Wzór układamy na materiale złożonym dwustronnie, lewymi stronami na zewnątrz. Odrysowujemy wzór. Spinamy szpilkami. Wycinamy zostawiając mały margines. Zaszywamy na maszynie zostawiając miejsce na wywinięcie na prawą stronę i wypchanie. Wypychamy, zaszywamy ręcznie. Nawlekamy i gotowe.DSC_4526

DSC_4527DSC_4529DSC_4531DSC_4535DSC_4538

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tak prezentują się  wszystkie wykonane przeze mnie tegoroczne ozdoby choinkowe. Mam nadzieję, że spełnią swoją rolę i będą ładnie wyglądać na choince, a nie na główce naszej raczkującej Mai lub w jej ustach.

DSC_4745

 

 

 

 

 

 

Mimo tego, że ozdoby są już gotowe, i najchętniej już teraz ubrałabym choinkę, ze względu na bardzo mobilną i jeszcze bardziej ciekawską Maję, zrobimy to pewnie dopiero w niedzielę. Ale na pocieszenie zaczęłam sobie świątecznie stroić dom tam gdzie mały raczek nie dosięga już teraz :)

nasz domek cz 2

Witam wszystkich. Jak Wam mija weekend?? Ja odnotowałam znaczny spadek formy. Najchętniej tylko bym leżała lub spała. Brzuch twardy jak skała. Pachwiny bolą gdy chodzę. Ciężko mi się oddycha. Maja boleśnie wypycha stopy. Oj, już sama nie wiem czy chce dotrwać do 40 tygodnia.

Wczoraj zapowiedziałam zdjęcia z salonu i kuchni. Oto one.

SALON:

lipiec

obecnie

 

Salon ma ściany biało-szare. Meble to na razie misz-masz. Stół z euro palet, regał ze skrzynek, plus wiekowe biurko męża i stolik pod tv z ikea. Ale trudno, na razie musi tak być. Dodatki białe i lawendowe ale znajdą się też szare i czarne. Brakuje jeszcze zasłonek na drzwi od tarasu i trochę ramek ze zdjęciami. Stół z europalet i regał ze skrzynek DIY – zrobiliśmy sami. Lawendowy zestaw również.

KUCHNIA:

lipiec

obecnie

Kuchnia ściany ma białe, meble ciemne, kafelki i blat jasne. Dodatki szare i czerwone. Standardowo jeszcze brak zasłonek i jakiś obrazków.

 

Miłej niedzieli :)

 

DIY

Od dłuższego czasu panuje moda na ZRÓB TO SAM, czyli tzw DIY (do it yourself) lub home made. Przedmioty zrobione samemu można już spotkać wszędzie i nie ma się co dziwić, bo naprawdę w krótkim czasie i przy małym budżecie można wyczarować przepiękne i praktyczne rzeczy. A wszystko czego potrzeba to:

- trochę chęci

- wolny czas

- nieograniczona wyobraźnia

- minimum wkładu finansowego

Własnoręcznie spleciona biżuteria, pofarbowana koszulka, ozdobiona ramka na zdjęcia, pomalowana doniczka, ulepiona broszka czy ozdoba choinkowa to naprawdę nic trudnego. Oczywiście trzeba się też troszkę na tym znać, lub tak jak w moim przypadku troszkę popróbować, bo nie zawsze wszystko wychodzi od razu.

Moja przygoda z takimi eksperymentami DIY zaczęła się kilka lat temu, gdy miałam szał na lepienie aniołów i ozdób z masy solnej i sznurka. Piekłam je wtedy w piekarniku i malowałam lakierem. Jeden anioł został z nami, inne dostali przyjaciele i dzieci w prezencie. Potem próbowałam swoich sił z techniką decoupage. Zrobiliśmy wraz z mężem 11 różnych kompletów (chustecznik, ramka i lusterko) zostawiliśmy sobie jeden, a resztę rozdaliśmy i sprzedaliśmy.

Ostatnio z myślą o nowym domu wzięliśmy się za odnawianie starych przedmiotów. Zawsze podobały mi się elementy wystroju w domu z duszą i jakąś historią. Uratowaliśmy więc z kaliskiej piwnicy wielki drewniany kufer po moim teściu. Jest w fazie rekonwalescencji i mam nadzieję, że wraz z przeprowadzką rozpocznie z nami nowe życie.

A obecnie pracujemy nad całkowitym szaleństwem którego np nie mogą zrozumieć moi rodzice i dziadkowie. Mianowicie robimy 2 meble do naszego nowego salonu: regał ze skrzynek po owocach, oraz stolik z euro palet. Bardzo spodobał mi się taki pomysł (zdjęć i inspiracji jest mnóstwo zarówno w Internecie jak i w czasopismach o wystroju wnętrz). Skrzynki kupione 5 zł za sztukę, euro palety za darmo z budowy, do tego biała farba do drewna, lakier, kółka i szyba. Tak niewiele potrzeba by stworzyć tanie, modne, ładne i ekologiczne meble :)