najcenniejsze

Wczoraj pierwszy raz od roku byliśmy z mężem w kinie. Hobbit 3, dwie paczki popcornu, okulary do 3D i my. Było super. Dziś będzie domówka. Taka rodzinna. Kameralna. Z dzieciarnią roześmianą. Z balonami pod sufitem. Z kulą dyskotekową rzucającą kolorowe światełka w rytm muzyki i domową pizza wypełniającą zapachem każdy zakątek domu. A teraz będą przemyślenia.

Rok 2013 był czasem budowy, ciąży i przeprowadzki.

Rok 2014 to same nowości. Przede wszystkim Maja. Jej narodziny. Opieka nad nią. Moje pierwsze macierzyńskie rozterki i sukcesy. Przez ten rok wiele się nauczyłam. O świecie, o życiu, o sobie. Przesunęłam własne granice, pokonałam słabości. Stałam się lepszym człowiekiem. Macierzyństwo nauczyło mnie pokory, cierpliwości ale dało tez nieopisaną radość i wypełniło moje życie cudownymi momentami. 

Były gorsze dni, narzekania, chwile słabości, ale i tak czuję się o niebo silniejsza. Pewniejsza siebie. Jestem bardziej odpowiedzialna i zorganizowana. Mimo absorbującego macierzyństwa i męczącej bezsenności mam czas i chęci na różne rzeczy. Rozwijam się, mam nowe hobby. Jestem szczęśliwa i spełniona. Udało mi się. Jestem zadowoloną mamą.

Ten blog również jest moim sukcesem. Moim hobby, moim czasem dla siebie, moim pamiętnikiem, radością i satysfakcją. Od początku pisałam go spontanicznie, zawsze szczerze i od serca. Dla siebie, a nie dla kogoś. Nie pod publikę czy liczbę polubień na FB. Choć w blogowym świecie to bardzo modne, nie mam instagrama, tweetera, pinterest. Bo mi nie o to chodzi i nie na tym mi zależy. Jednak fakt, że blog dziennie odwiedza od 500 do 1500 osób bardzo mnie cieszy. To, że dzięki niemu poznałam wiele wspaniałych ludzi jest niesamowite.

To, że ktoś tu codziennie zagląda by razem ze mną się śmiać czy płakać, napawa mnie dumą. Że gdzieś między sprawdzeniem poczty, FB i pogody, macie czas na mój blog sprawia mi wiele uciechy. Cieszę się, że makeonewish jest dla Was codziennym obowiązkowym maleńkim punktem na mapie zwiedzania wirtualnego wszechświata. Czasem odpoczynku między pracą a zakupami, miejscem odskoczni od swoich problemów, małej radości przy porannej kawie, chwilą przemyśleń i zadumy przed pójściem spać lub bodźcem do uśmiechu na zwykły dzień. To takie miłe, że chcecie tu ze mną być. Dziękuję Wam, że jesteście. Że Wam, tak jak i mi jest tu dobrze.

Chciałabym każdej i każdemu z Was życzyć by ten Nowy Rok był lepszy niż ten 2014.

Życzę Wam wiary w siebie, w dobro i w ludzi. W to, że nawet jak jest źle, to w końcu będzie lepiej.

Tym, którzy ciągle walczą o swoje marzenia, obojętnie czy te małe, materialne czy te duże, duchowe, te osiągalne lub te prawie niemożliwe do spełnienia życzę cierpliwości, sił i wytrwałości. Nie poddawajcie się. Nigdy.

Tym, którzy już spełnili swoje marzenia, życzę by to doceniali. By cieszyli się swoim życiem, rodziną, hobby, pracą i dziećmi. By celebrowali każdy dzień i wyciskali ze zwykłych chwil to co najlepsze.

Życzę każdemu z Was radości. Takiej jak mają dzieci. Spontanicznej i szczerej. Radości z życia. Z obecności kogoś bliskiego. Ze zwykłych chwil. Ze smacznej przekąski. Ze słońca co świeci w oczy. Z ciepłej kąpieli. Widoku psa za oknem. Z powrotu do domu.

Życzę Wam byście nie byli sami. By zawsze ktoś na Was czekał. Ktoś Was potrzebował. Ktoś rozbawił i pocieszał. Wysłuchał i przytulił. By było dla kogo rano wstać i się starać nawet gdy jest ciężko.

Bądźcie zdrowi i szczęśliwi. Szukajcie szczęścia na własny sposób. Kochajcie ludzi i życie. Jakby każdy dzień miał być tym ostatnim. I pamiętajcie o tym co najcenniejsze…

Z całego serca Wam życzy AGA

5 Komentarze

  1. :’(:’(;’( Przepięknie. Dla Ciebie, dalszego spełniania marzeń bo pewnie nadal tam jakieś masz :) Choć czasami mam wrażenie, że masz już absolutnie wszystko :P A przede wszystkim masz w sobie szczęście i radość życia którą przelewasz w każdym wpisie…Dziękuję i pozdrawiam nostalgicznie na kilka godzin przed nowym 2015 rokiem… :)

  2. Jestem pod wielkim wrażeniem Pani bloga, który odkryłam całkiem niedawno. Piękne wpisy, pełne treści i mądrości. Pozdrawiam cieplutko i życzę również wszystkiego dobrego w Nowym Roku. Do zobaczenia już niebawem.

  3. nie tak długo po 12 życzę ci spełnienia marzeń, uciechy z Maji, dużo wolnego czasu i zdrowia bo bez tego ani rusz :) u nas też domówka już zakończona ale mimo zmęczenia musiałam do ciebie zajrzeć :) pozdrawiam

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.