gdzie ten sen ?

Jest 2.45 a ja nie spie. Tabletka tez nie pomogla. Powoli mam juz tego dosc. Zaraz obudzi sie Maja na mleko. Zaczyna bolec mnie gIowa. I kolejna noc mam z glowy.

5 Komentarze

  1. Biedna jesteś, ja też niedawno tak miałam że nie mogłam zasnąć, albo budziłam się o 3 nad ranem i nie mogłam już spać, także wiem co to znaczy niewyspanie. Na pocieszenie Ci powiem że samo przeszło nawet nie wiem kiedy. Zdrowych i rodzinnych Świąt Wam życzę, pozdrawiam :)

    • teraz już jak przychodzi wieczór to mam stres.. masakra. nigdy bym nie przypuszczała ze mnie to spotka. zawsze bylam mega spioch. Wesołych i niezapomnianych Świąt kochana :)

      • Dziękuję i Wam również życzę wszystkiego naj.
        A propos tej bezsenności to Ci powiem, że tak z perspektywy czasu widzę, że u mnie to się brało z nerwów, bo za dużo wymyślałam sobie problemów w związku z moim powrotem do pracy, teraz jakoś wszystko się poukładało i już jest ok. Bo ja z tych co sobie problemy wymyślają na poczekaniu, a potem głowa pęka i sama się nakręcam. Ja też jak się zbliżała noc to się denerwowałam, że na pewno znowu wstanę o 4 nad ranem i tak się właśnie działo , takie kółko zamknięte.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.