cicha woda

Wyobraź sobie 11 miesięcznego niemowlaka. Małą, niespełna 10 kg dziewczynkę. Ciałko ma pulchne. Nic tylko tulić! Jest samą słodyczą i ma cudowne, niebieskie oczy. Tak niebieskie i tak piękne, że obcy ludzie zatrzymują się by nam o tym powiedzieć. I ta mała dziewczynka oprócz tego, że jest mała, mięciutka, słodka i ma wspaniałe oczka, to na dodatek jej główkę pokrywają niesforne loczki.

Jaki masz obraz przed oczami? Małego niewinnego aniołka? Nic bardziej mylnego! Pamiętacie jak po skończonym 10 miesiącu pisałam, że Maja nauczyła się robić nową minę? Mruży oczy, marszczy nos? Oto ta mina w kilku uchwyconych odsłonach.

 badlook diabełek DSC_4056 DSC_4223 DSC_4227 DSC_4273 hellboy

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

I co? Też macie przeczucie, że z takim Łobuzem nudzić się nie można i że chyba łatwo z nią nie będzie?

9 Komentarze

  1. Nie :) a przynajmniej tak mi Sie wydaje :) , jestem ugodową wagą :) Ty Aga chyba tez ? ale moja córcia ma podobny charakterek to Twojej córci :) ja zawsze mowię ze słodkie i śliczne ale ” z charakterkiem ” :)

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.