jaki fotelik samochodowy?

Cześć czołem!

Maja wyrosła już wagowo i gabarytowo ze swojego pierwszego fotelika samochodowego z kompletu od wózka 3w1. Teraz czas na typowy siedzący duży fotelik do auta. Tym razem temat tego zakupu zostawiłam do zgłębiania tacie Mai. Mąż wyszukał fotelik firmy Recaro model young sport. Koszt to ok 700zł!! Cena mnie zabiła, ale mąż argumentuje, że to firma zajmująca się nie wózkami, zabawkami i innymi niemowlęcymi gadżetami, a właśnie typowo fotelami samochodowymi, więc będzie porządny i bezpieczny. Mimo wszystko chciałam zapytać jakie Wy macie foteliki dla swych pociech?? I na co zwracać uwagę podczas zakupu??

Dziś do „bogatego” uzębienia mojej córci, czyli do lewej dolnej jedynki, dołączyła prawa. Przebiła się w ciągu dnia.

A już jutro wpis halloweenowy!! pozdrawiam :)

 

17 Komentarze

  1. Gratuluję ząbka: ) mojemu synowi właśnie idą górne…u nas też na świeżo temat fotelika, bo 2 dni temu dostarczyli nam nowy fotel – Romer King Plus. Wygląda porządnie ale jeszcze nie przetestowaliśmy.

  2. Dzieci w prawdzie nie mam, ale moja przyjaciolka ma coreczke i powiedziala ze najlepszym wynalazkiem jaki spotkala jest fotelik samochodowy obrotowy. W Polsce w sprzedazy sa chyba firmy RENOLUX, ale moze sa tez i inne firmy. Nie sa tanie, ale przy starszych dzieciach (czyt. ciezszych) sa podobno niezastapione. Pozdrawiam serdecznie :)

  3. Hej, trafiłam na Twojego bloga przypadkiem daaawno temu – ze strony Franka (walczącego z potworzastym)…
    jeszcze nigdy nie komentowałam, choć zaglądam regularnie :)
    Postanowiłam się odezwać w kwestii fotelików właśnie, bo wydaje mi się, że warto wiedzieć trochę na ten temat…
    Napiszę tylko, że jestem za tym, żeby dziecko jak najdłużej jeździło tyłem do kierunku jazdy i po prostu radzę poczytać o tym troszkę więcej :)

    np. tutaj –
    http://osiemgwiazdek.blogspot.com/2013/01/przewoz-dziecko-tyem-do-kierunku-jazdy.html

    lub poszukać u wujka „google” :)

  4. Caretero diablo xl- U nas w rodzinie już 4 dzieci w takim jeździ i każdy sobie chwali. Cena przystępna coś koło 350 zł. Mój syn zaczął w nim jeździć coś koło 9 miesiąca teraz ma 5 lat i nadal jest mu w nim wygodnie. Do młodszego kupiłam ten sam model i też nie mam zastrzeżeń. Pozdrawiam

  5. Przede wszystkim – fotelik dobiera się wagowo, a nie wiekowo.

    Podrzucam linka do rankingu fotelików (http://fotelik.info/pl/testy/).
    Wystarczy kliknąć na odpowiednią kategorię wagową, a wyświetli się lista od najwyższej oceny ogólnej. Warto wspomnieć, że powinno się wybierać foteliki z oceną 5 lub 4. Na te z oceną 3 i niższą nie zwracać uwagi.
    Wybrać sobie kilka modeli (uwzględniając oceną ogólną, ale i swoje możliwości finansowe), następnie udać się do sklepu i przymierzyć każdy do samochodu – bo nie każdy fotelik będzie dobrze ‚leżał’ na każdej tylnej kanapie auta.
    Co do ceny jeszcze – wg mnie warto wydać parę stówek więcej i mieć pewność, że fotelik jest bezpieczny, komfortowy, łatwy w obsłudze. Przecież ma nam posłużyć kilka lat. Poza tym bezpieczeństwo dziecka jest chyba najważniejsze i na tym wg mnie nie należy oszczędzać (choć i nie wydawać fortuny).
    My pół roku temu przeskoczyliśmy na fotelik 15-36 kg. Zapłaciłam 620 zł.

  6. My mamy jane exo z isofixem i jestesmy zadowoleni,amortyzuje wstrzasy i jest bezpieczny. Mozna ustawic na pollezaco . Kupilismy uzywany ale w dobrym stanie

  7. a jaką wybrac kategorie wagowa?? 9-18 kg czy 9-36?? niby lepiej przy wydaniu takiej gotówki kupic cos co bedzie sluzyc dłuzej czyli 9-36, ale czy moja 10 czy 12 letnia corcia bedzie chciala jezdzic w dzieciecym foteliku?? moje obie siostrzenice 9 i 6 lat jezdza na podkłądkach…

    • Mojemu synowi w wieku 3,5 lat (wzrost ok. 100 cm, waga ok. 15 kg) zaczęło być ciasno w foteliku 9-36 kg.
      9-18 kg bym nie kupowała – lepiej kupić 9-25 lub 9-36 kg. Trochę to dziwne i nie wiem, po co te kategorie sięgają aż 36 kg, skoro przedszkolaka i tak będziesz musiała posadzić w foteliku z ostatniej kategorii wagowej 15-36 kg.

      Wyczytałam gdzieś, że jeśli dziecku w foteliku kategorii wagowej 9-25/36, wystaje troszkę główka ponad górną granicę fotelika, to jeszcze jest OK. Ale jeśli wystaje linia oczu, to trzeba zmienić fotelik na wyższą kategorię, z regulacją zagłówka w miarę powiększania się wzrostu.

  8. my mamy fotelik Romer King Plus 9-18kg. Kosztował nas 1000 zł, a wybraliśmy go ze względu na dobre wyniki testów,miał chyba 5 gwiazdek z tego co pamiętam, albo 4. Bez problemu „rozbiera” sie go do prania. Ma fajny materiał, jak dziecko coś rozleje albo pobrudzi to można łatwo wyczyścić. Pozdrawiamy

  9. Też na początku myśleliśmy o tym modelu-właśnie ze względu że firma specjalizuje się z fotelach samochodowych . Pani w sklepie odradziła nam go jednak z powodu:
    -fotelik obejmuje niby wszystkie kategorie wagowe (I, II, III), ale jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego.
    -fotelik mimo dobrej oceny ADAC najbezpieczniejszy jest dla dzieci 15kg +, dla mniejszych, lżejszych jej zdaniem są o wiele bardziej bezpieczniejsze
    -montaż w innych fotelikach jest łatwiejszy

    Początkowo też wychodziłam z mężem z założenia że kupimy fotelik 9-36kg za ok 1000zł jeden a porządny. Po namyśle kupiliśmy 9-18kg. Powód…
    a) fotelik musi ci pasować do auta – czy jesteś pewna że przez najbliższe 10lat!!! będziesz jeździć tym samym autem? A nie każdy fotelik pasuje do każdego samochodu
    b) fotelik się amortyzuje – macie dwa samochody, będzie fotelik przepinać raz z jednego raz do drugiego (chyba że kupicie 2 foteliki)
    c) fotelik generalnie jest cały czas w aucie i działają na niego warunki atmosferyczne jak mróz czy upalne słońce-co również wpływa po kilku latach na jego funkcjonalność.

    Zróbcie sobie spacery po kilku sklepach, sklepowi eksperci na pewno wam doradzą i pozwolą przymierzyć fotelik do auta i wpiąć małą.
    Jeśli zależy Ci na testach ADAC to musisz się liczyć z kwotą od 500zł w górę. Nam w kilku sklepach polecano wspomnianego Romera King+, wiem że teraz wyszedł najnowszy model (200/300zł droższy od poprzedniej wersji).

  10. Mój mąż miał takie samo zdanie jak i twój. Kupiliśmy za 700zł, uważam że jest ok. Niestety nie mam porównania z innymi.

  11. Przepraszam, ale jak czytam o fotelach za 350zł to nóż mi się otwiera w kieszeni. Fotel ma być przede wszystkim bezpieczny, nowy, ewentualnie od kogoś zaufanego, dobrany wagowo i gabarytowo. My mamy kolejny fotel tyłem. Axkid mini. Miał być duofix, ale nam nie pasował. Fotel drogi, jak wszystkie tyłem, ale bezpieczny. USA i kraje skandynawskie jeżdżą tyłem. Poszukaj czegoś co będzie pasować, popytaj specjalistów. Polecam osiemgwiazdek – znają się na rzeczy. Szczerze i to nie w Twoją stronę zarzut, ale nie rozumiem Mamusiek, co kupują kolejną koszulkę, a fotel byle gówno – przecież to o bezpieczeństwo dziecka chodzi. Daj znać co kupiliście.

  12. Cześć i na jaki się zdecydowałaś? Ceny mnie też zabijają i chyba kupimy Babysafe Husky cena niecałe 400 zł a mąż zauważył, że to chyba ta sama firma co od Recaro. Pozdrowienia

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.